Warszawskie Dzieci, dioramka 1:35

Warszawskie Dzieci, dioramka 1:35

Dzisiaj prezentujemy gościnny wpis Tomka Rojka z Gdańska o mini dioramie powstańczej. Warto dokładnie wczytać się w opis budowy winietki, między wierszami można znaleźć wiele porad i inspiracji. Oddajmy głos autorowi.

Od kiedy na poważnie zacząłem się interesować II wojną światową i modelarstwem chciałem w jakiś sposób uczcić uczestników Powstania Warszawskiego. Jako, że sklejam głównie modele broni pancernej moje myśli wędrowały ku zdobytym przez Powstańców niemieckim wozom bojowym. Jednak jak to często bywa moje plany uległy zmianie. Podczas kolejnej z „wędrówek” po bezkresach internetu natknąłem się na zestaw dwóch figurek firmy Daug’s Original przedstawiający biegnących chłopców. W mgnieniu oka w mojej głowie urodził się pomysł i już wiedziałem, że mój sposób upamiętnienia żołnierzy Powstania Warszawskiego będzie inny niż wszystko co widziałem do tej pory.

figurki z powstania 1:35

Powstańcza winietka 1:35

Postanowiłem zrobić winietkę przedstawiającą  sanitariusza i posłańca biegnących wzdłuż barykady. Chciałem aby praca była niewielkich rozmiarów ale za to bardzo dobrze skomponowana.

Podstawka dioramy

Pracę nad winietka rozpocząłem do podstawki. Wykonałem ją z kawałka płyty kartonowo-gipsowej obdartej z kartonu, w której przy pomocy rylca, nożyka modelarskiego, szczotki drucianej, starej szczotki do zębów i linijki-kątownika wyrzeźbiłem kawałek ulicy pokrytej kostką brukową oraz kawałek chodnika. Tak wykonanemu modelowi fragmentu ulicy realizmu dodał żywiczny odlew klapy wejściowej do kanału burzowego.

gips na dioramę

skrobaki do gipsu

Z mniejszych kawałków gipsu wykonałem cegły i płyty chodnikowe, które posłużyły do budowy barykady. Resztki kawałków gipsu połamałem w taki sposób aby uzyskać większe              i mniejsze fragmenty imitujące kawałki gruzu z zawalonych przez niemiecki ostrzał domów.

gipsowa podstawka dioramy

gipsowy bruk i barykada 1:35

Kiedy wszystkie gipsowe elementy znalazły swoje miejsce na winietce zadbałem o to aby pozbawić gips zdolności do absorbcji płynów. W tym celu dużym pędzlem naniosłem na całość Unigrunt (można również użyć Sidoluxu). Zabieg ten jest konieczny aby uniknąć na etapie malowania pochłaniania farby przez gips.

Aluminiowe śmietniki na dioramie

Następnie postanowiłem wykonać trzy śmietniki rodem z epoki. W tym celu z aluminiowej puszki po napoju wyciąłem odpowiedniej wielkości prostokąty. Następnie jedną z krawędzi blaszki (która w przyszłości miała zostać górą śmietnika) zagiąłem na druciku aby uzyskać efekt charakterystycznego wywinięcia, które znajdują się na tego typu pojemnikach. W następnej kolejności całą blaszkę zrolowałem i skleiłem (łączenie można również wykonać za pomocą lutowania). Na koniec wkleiłem w każdy śmietnik dno z blaszki i dodałem uchwyty            z drutu miedzianego.  Śmietniki wypełniłem gruzem.

Moje rada przy pracy z blaszką aluminiową z puszki po napoju – przed rozpoczęciem formowania najlepiej wyżarzyć ją nad ogniem aby zwiększyć łatwość jej formowania. Po tym zabiegu będzie po prostu mniej sprężysta.

kompozycja dioramki 1:35

Prace wykończeniowe

Dopełnieniem prac było wykonanie worków umacniających barykadę. Worki te zrobiłem z kawałków otrzymanej od żony pończochy wypełnionych plasteliną i związanych u góry nitką.

Scenkę dopełniło wykonane w podobny sposób jak śmietniki wiadro z blaszki aluminiowej, krzesło z zestawu figurek firmy Dragon, kawałki drutu, blaszki, gruz, kawałki balsy imitujące drewniane elementy zawalonych domów a także szmaty wykonane z masy dwuskładnikowej Milliput  oraz kawałki plakatów propagandowych i gazet.

kompozycja winietki od tyłu

Na koniec „prac rzeźbiarsko-sklejarskich” całość winietki pokryłem imitacją pyłu, kurzu i drobnego gruzu wykonanego z mniej lub bardziej rozdrobnionych kawałków gipsu z płyty. Po zakurzeniu całość utrwalałem przy pomocy rozwodnionego kleju wikol nanoszonego przy pomocy średniej wielkości pędzla, przy czym przy aplikacji roztworu należy zachować ostrożność aby nie spowodować spłukiwania pyłu i gruzu.

Figurki

Następnie przyszedł czas na sklejenie i waloryzację figurek. Mali powstańcy otrzymali opaski na ręce, tornister z czerwonym krzyżem i torbę a młodszy z nich dodatkowo, charakterystyczny, zbyt duży niemiecki hełm do którego dokleiłem imitację pasków. Plecak i torba to odlewy żywiczne, opaski i inne dodatki to Miliput oraz polistyren. Hełm jest plastikowym wyrobem Dragona.

 Same figurki spasowane są bardzo dobrze a odlewy są wysokiej jakości. Praca z nimi nie przysporzyła mi żadnych problemów.

misio z miliputa

Mając  już ustawione na winietce wszystkie elementy byłem zadowolony ale postanowiłem dodać jeszcze jeden drobiazg, który dopełniałby całość i obrazował przemianę małych chłopców w Powstańców. W tym celu z wspomnianego już Miliputa ulepiłem pluszowego misia z oderwaną łapką mający symbolizować utracone dzieciństwo.

malowanie sweterka w romby

figurka chłopca z plecakiem sanitariusza 1:35

Malowanie figurek

Teraz byłem już gotowy do malowania figurek. Prawie wszystko malowałem pędzlami przy użyciu farb Lifecolor, Vallejo i Pactra. Przy malowaniu ubrań największym wyzwaniem było wykonanie sweterka w romby. W tym celu pomalowałem całość na jasny beż. Następnie z taśmy Tamiya wykonałem „maskowanie” w kształcie rombów i wówczas jedyny raz przy malowaniu tych figur użyłem aerografu. Na cały sweterek naniosłem kolor brązowy. Po wyschnięciu farby zdjąłem maski i uzyskałem żądany wzór. Co prawda wymagał on lekkiego retuszu pędzlem ale efekt był zadowalający. Do malowania skóry używałem zestawu Lifecolor CS13 Flash Paint Set dedykowanego do tego właśnie celu. Użyłem tego zestawu po raz pierwszy  i choć wiem, że nie wyszło idealnie to jestem zadowolony z osiągniętego rezultatu. Przy moich późniejszych pracach również używałem tych farb i uważam, że jest to bardzo dobrze skomponowany zestaw, który przy odrobinie wprawy pozwala na uzyskanie bardzo dobrych efektów.

Prace wykończeniowe

Na koniec niektóre z elementów scenerii w celu ich podkreślenia i nadania im większego wrażenia trójwymiarowości otrzymały różnokolorowe washe. W zależności od potrzebnego koloru przygotowywałem odpowiedni roztwór z farb olejnych dla plastyków rozcieńczanych bardzo mocno przy pomocy white spirita.

Po wyschnięciu farb i washy na  całość nałożyłem przy pomocy aerografu matowy lakier bezbarwny firmy Pactra. Lubię właśnie ten lakier bo podoba mi się efekt matu jaki można przy jego pomocy uzyskać.

Gdy całość pracy była gotowa przykleiłem ją do uprzednio pomalowanej brązową bejcą i bezbarwnym lakierem drewnianej podstawki kupionej w sklepie sieciowym z materiałami budowlanymi za niecałe 8 zł.

mali powstancy warszawscy 1944

warszawskie dzieci 1944

figurki 1:35

figurki z powstania warszawskiego 1944b

rozsypane śmieci 1:35

Jestem bardzo zadowolony z efektu i co ważniejsze dzięki tej pracy upewniłem się, że jeszcze kiedyś wrócę do tematu Powstania Warszawskiego, zwłaszcza, że jestem w posiadaniu kilku żywicznych figurek powstańców warszawskich w ciekawych pozach.

tekst i zdjęcia
©Tomek Rojek
models and more blog

5 Odpowiedzi do “Warszawskie Dzieci, dioramka 1:35”

  1. Marcin pisze:

    Świetny pomysł i mistrzowskie wykonanie! Chłopiec w za dużym hełmie i z apteczką z tornistra tworzy klimat tej scenki. Być może to tylko wrażenie ale wydaje mi się, że wspomniany hełm powinien być osadzony nieco głębiej.

  2. ARBAL pisze:

    Świetny pomysł i wykonanie!
    Dobrze przygotowany tutorial.

  3. Wojtek pisze:

    Musze przyznać, że podłoże wyszło znacznie fajniej niż na moim tutorialu. Gratuluję!

  4. Cezarek pisze:

    Bardzo ładne wykonanie… Nasuwa się jednak pytanie: czy w czasie powstania, przy takiej ilości gruzu i kurzu mieli by oni tak czyste skarpetki? Ale może się czepiam? Mimo wszystko ciekawy pomysł!

  5. Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
    Chełm ma robić wrażenie mocno za dużego, dlatego też nie osadzałem go mocniej na głowie „mniejszego”. Co do skarpet to faktycznie trochę zbyt czyste ale co tam, może jest rano i jeszcze się nie ubrudziły :).
    Jeszcze raz zachęcam wszystkich do tworzenia takich małych scenek. To nic trudnego a zabawa jest przednia.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>