Tadeusz Kościuszko, figurka Naczelnika krok-po-kroku

Tadeusz Kościuszko, figurka Naczelnika krok-po-kroku

Tadeusz Kościuszko, drobny szlachcic polski z Polesia, który dzięki ogromnej pilności i uzdolnieniom, borykając się z wieloma trudnościami, zwłaszcza finansowymi, zdobył staranne wykształcenie wojskowe.  Stał się wodzem walki o wolność dwóch narodów, amerykańskiego a potem polskiego i nakreślił plany walki o niepodległość realizowane przez następne pokolenia przez 123 lata. Dzisiaj przedstawię pokrótce jego czasy i dokonania oraz etapy malowania aerografem figurki  Kościuszki w skali 54mm krok-po-kroku.

Figurka Naczelnika Powstania

Trudny awans generała

Podobnie jak i dzisiaj, bardzo dobrze wykształcony młodzieniec z prowincji miał ogromne trudności ze zdobyciem pracy w kraju i musiał wyemigrować za chlebem do Francji a potem do Ameryki. Zbudowane przez niego umocnienia odegrały ogromna role w przełomowym zwycięstwie Amerykanów pod Saratoga. To on wybudował fort West Point, w którym do dzisiaj kształcą się kadry zawodowych oficerów US Army. Po zwycięstwie „Rewolucji Amerykańskiej” został przyjęty do elitarnego „Towarzystwa Cyncynnatów” i był honorowany przez Jerzego Waszyngtona. Warto wspomnieć, że USA nie wypłaciły mu pełnego żołdu. Wysiłek Kościuszki i Kazimierza Pułaskiego został zwrócony przez pilotów Eskadry Kościuszkowskiej w wojnie 1920 roku, o czym pisałem już w tekście o figurce Mariona Coopera.

W obronie niepodległości

Po powrocie do kraju Kościuszko był świadkiem prób odnowy ustroju państwa, i wziął udział w wojnie w obronie Konstytucji 3 Maja. Odznaczył się w bitwie pod Dubienką w lipcu 1792 roku, za która otrzymał Order Virtuti Militari.  Po przejściu Króla na stronę Targowiczan podał się do dymisji. Wyjechał za granicę, a w kraju rozpoczęli działalność spiskowcy. Kościuszko został wybrany na wodza przygotowywanego postania. Zaborcy po dokonaniu drugiego rozbioru Polski przystąpili do redukcji Armii Koronnej. Wrzenie wśród wojska przyspieszyło wybuch powstania i Kościuszko wrócił do kraju.

obraz - Racławice

Jako Naczelnik Powstania okazał się nie tylko dowódcą wojskowym, ale i rozsądnym politykiem. Miał świadomość, że Polska, kraj jeszcze niedawno bardzo rozległy i ludny, przegrywa z powodu braku umiejętności wykorzystania swoich zasobów ludzkich. Widział zmobilizowane masy rewolucyjnej biedoty we Francji, ale bardziej chyba przemówiła do niego amerykańska milicja, znana w kulturze popularnej z filmu „Patriota” z Melem Gibsonem. Stąd pomysł masowej mobilizacji chłopstwa w ramach systemu piechoty dymowej (mobilizacja 1 żołnierza na 20 domów – czyli dymów z komina w dobrach królewskich i kościelnych i 1 na 30 w dobrach szlacheckich). Zachętą miały tu być przywileje, w tym zwolnienie z pańszczyzny.

Nigdy by Polakom broń ich nieprzyjaciół straszną nie była, gdyby sami pomiędzy sobą zgodni znali swą siłę i całej tej siły użyć umieli. Nigdy by, mówię, orężem Polaków pokonać nie można, gdyby chytry nieprzyjaciel przewrotnością, zdrada i podstępami nie niszczył ich chęci i sposobów odporu.

Uniwersał Połaniecki 7 maja 1794

Chłopstwo krakowskie chętnie zasiliło oddziały kosynierów, które wsławiły się w Bitwie pod Racławicami 4 kwietnia 1794. Lekceważąc Polaków, wojsko rosyjskie maszerujące na Kraków przyjęło bitwę z powstańcami tylko częścią sił. W kulminacyjnym punkcie bitwy, Kosynierzy flankowani przez regularną piechotę koronną zdobyli armaty rosyjskie i złamali morale piechoty przeciwnika, która próbowała się masowo poddawać. Nie rozumiejący słowa „Pardon” kosynierzy ścięli ich jak  łany zboża.

Kościuszko na rynku w Krakowie

Pomimo bardzo nowoczesnych poglądów Naczelnik Powstania rozważnie hamował zbyt śmiałe i czasami okrutne poczynania Jakobinów względem zdrajców narodu. Jego celem było stworzenie stabilnego systemu społecznego zdolnego do utrzymania państwa w rękach Polaków, a nie sianie zarzewia rewolucji, zjadającej własne dzieci jak we Francji. Tworzenie nowego państwa i ustroju nie było jednak możliwe. Przedwczesne postanie upadło i dokonał się trzeci rozbiór Polski.

Kościuszko - Julisza Kossaka

Znaczenie powstania i Kościuszki w polskiej historii  jest nie do przecenienia. Była to pierwsza próba odzyskania podmiotowości przez Polskę. Zarysowano w niej także plan zaktywizowania szerokich mas narodu. Został on zrealizowany dopiero po klęsce powstania styczniowego 1863 roku. Zorganizowane społeczeństwo polskie, już nie tylko szlachta, ale też masy ludowe, powstająca klasa średnia i robotnicy zdali świetnie egzamin w 1918 roku tworząc od podstaw Państwo Polskie i wygrywając wojnę 1920 roku.

Virtutiorder cyncynnataczapka Kościuszki

Ordery Virtuti Militari i Stowarzyszenia Cyncynnata oraz Rogatywka Kościuszki

Figurka – montaż i malowanie

Figurka Kościuszki z Bitwy pod Racławicami w skali 54mm została wyrzeźbiona przez Grzegorza Kupca. Strój Naczelnika podczas bitwy jest trudny do określenia. Na pewno nie była to sukmana, która został dla niego uszyta po bitwie. Na figurce odtworzono strój mieszany, wojskowo cywilny. Tak jak podczas przysięgi na rynku w Krakowie, Kościuszko miał elementu munduru generała (spodnie, czapka, ale bez wężyka generalskiego) i cywilnego – modny kremowy półpłaszcz w granatowe prążki, fiołkową kamizelkę i ordery Virtuti Militari i Stowarzyszenia Cyncynnatów.

figurka gotowa do malowania

Malowanie figurki planowałem wykonać przy pomocy aerografu. Chodziło mi o przyspieszenie cieniowania. Dlatego, aby umożliwić takie malowanie figurkę podzieliłem na podzespoły, łączone na bolce z drutu.

figurka w częsciach

Figurkę zagruntowałem podkładem czarnym – z gamy farb Vallejo. Samą podstawkę zamaskowałem taśma maskująca i folia metalową. Następnie owinąłem taśmą pakową, żeby się folia nie rozwijała.

figurka pomalowana podkładem

Cieniowanie, a zasadniczo rozjaśnianie  zacząłem od pokrycia aerografem kolorem białym.

kolor biały

W ten sposób otrzymałem pierwotne rozłożenie cieni na figurce.

cczęści figurki po cieniowaniu

Malowanie figurki aerografem

Malowanie aerografem jest dosyć wygodną metoda malowania figurek. Jak już zaznaczyłem na początku, przyspiesza proces cieniowania. Wymaga jednak opanowania aerografu, malowania cienkich precyzyjnych warstw rozcieńczoną farbą przy niskim ciśnieniu. Nie wszystko da się zrobić aerografem, dla tego też będziemy się wspomagać pędzlem. Główne kontrasty powstaną w wyniku malowania pędzlem, aerograf posłuży do łączenia kolorów i łagodzenia przejść między nimi. Ważne jest odpowiednie zaplanowanie sekwencji malowań i podzielenie figurki na podzespoły. Wszystkie malowania opisane w tym artykule wykonałem akrylami Lifecolor.

cieniowanie czerwieni

Na składance zdjęć widzimy najpierw pokrycie cienka warstwą czerwieni (1). kolejnym etapem było zacieniowanie zielenią (2). Zieleń to kolor dopełniający do czerwieni. Nie trzeba go wiele, aby stworzyć wrażenie cienia, a nie poszerza tak jak czarny. Rozjaśnienia wykonywałem pędzlem – kolorem pomarańczowym (3) , żółtym (4) i białym (5). Całość połączyłem czerwienią. Jak można porównać na zdjęciach 1 i 6 – efekt końcowy jest podobny do początkowego. Dodana została głębia koloru i podkreślone niektóre cienie i rozjaśnienia.

Ppierwsze cieniowanie koniak

Malowanie konia – także aerograf i pędzel

Konik został najpierw pokryty brązem. Tu do cieniowania podszedłem trochę inaczej. Chciałem uzyskać subtelne wrażenie sierści końskiej.

przymiarka Po podcieniowaniu brązem kasztanowym zacząłem malować ślady sierści. Jasne kreski na miejscach rozjaśnień, ciemne w cieniu. Jak widać odbyło się to inaczej niż w przypadku malowania spodni. Nie tworzyłem warstw jednolitego koloru, ale właśnie liczne drobne kreski.

malowanie siersci

Całość połączyłem półprzejrzystą warstwa kasztanu. Chodziło mi o uzyskanie subtelnego efektu, jest to przecież tylko figurka w skali 54mm!

pocieniowany kasztanek

Kolejnym etapem było pomalowanie detali, skarpetek i chrapek. Malując konie warto posiłkować się odpowiednimi materiałami. Polecam zakup jakiegoś przewodnika dla opornych lub  mini albumu o koniach. Tam wiele rzeczy jest pokazanych na zdjęciach i wyjaśnionych. Skarpety na nogach występują u koni w dwóch kombinacjach. Albo na jednej nodze, albo na trzech. Kopyta w skarpetce są także jaśniejsze od pozostałych. Taka jest już końska genetyka. Skarpetki malowałem je kolorem białym, szarym i kremowym, imitując sierść.

malowanie detali konia

Malowanie prążkowanego płaszczyka

Największym wyzwaniem było pomalowanie kremowego  płaszczyka w niebieskie prążki. Podzieliłem tę czynność na dwa etapy, cieniowanie koloru kremowego i malowanie pasków. Paski mogły zrujnować efekt cieniowania koloru bazowego. Aby temu zapobiec pokryłem wycieniowany płaszczyk grubszą warstwą błyszczącego lakieru bezbarwnego Humbrola. Na takim podkładzie moglem bez obaw zmywać akryl alkoholem lub zmywaczem. Oczywiście bez przesady, delikatnie aby nie rozpuścić farby pod lakierem.

cieniowanie płaszcza w prążki

Przedstawione na składance zdjęć etapy 2-6 to kolejne rozjaśnianie i cieniowanie kontrastujące przy pomocy podziela i łagodzące łączenie koloru aerografem. Etap 7 to pokrycie lakierem bezbarwnym Humbrola. Kolejne etapy to żmudne malowanie prążków. Należy zadbać tu o regularne ich rozłożenie, aby nie zaczęły nam gdzieś zbaczać, psując efekt regularności. Okazało się, ze poprawki alkoholem (rozpuszcza on farbę akrylowa) szły dosyć słabo. Można było łatwo korygować nierówności przy pomocy nożyka modelarskiego lub nawet zaostrzonej wykałaczki.Na koniec uznałem, że są zbyt ostre, zbyt wyraziste i podcieniowałem je od góry kolorem bazowym przy pomocy aerografu.

 

Gotowa figurka

Malowanie figurki zajęło ok 2 tygodni. W tym opisie oczywiście pominąłem wiele etapów. Przyczyna był brak miejsca, artykuł byłby zbyt długi. Nie podałem też odpowiedników kolorów – po prostu było to zbyt dawno – zapomniałem, Pochodziły one z palety Lifecolor. Mam nadzieję, że gotowa figurka będzie się podobała. Zachęcam do zadawania pytań i komentowania wyników malowania tej figurki.

Kościuszko pod Racławicami

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Naczelnik prowadzi atak kosynierów

Naczelnik dzierży swój pałasz

dobry widok płaszczyka

Figurke Tadeusza Kościuszki można kupić w sklepie Arma Hobby: kliknij tutaj

3 Odpowiedzi do “Tadeusz Kościuszko, figurka Naczelnika krok-po-kroku”

  1. Figfan pisze:

    Świetna Robota…Gratuluję

  2. Wojtek pisze:

    Swoją drogą, kiedy figurka dotarła do mnie od rzeźbiarza, nie robiła aż takiego wrażenia jak po zmontowaniu i pomalowaniu. Kościuszko to chyba moja ulubiona figurka spośród tych które pomalowałem z mojej oferty.
    Czasem tak jest, że masz te dwa tygodnie, kiedy modele po prostu idą jednym ciągiem i wychodzą. Podobnie miałem z modelem M3 z Mirage: blog Adalbertus

  3. Marek Kroplewski pisze:

    Przepiękna figurka choć straszliwie droga. Figurki w tej skali z innych polskich firm figurkowych są w cenie 60-70 złotych.

Trackbacks/Pingbacks

  1. Tadeusz Kościuszko 1794 – figurka 54mm | Modele i inne zabawki - […] Więcej o przebiegu malowania figurki dowiesz się z artykułu w serwisie www.figus.pl […]

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>